970×90

Jakość wody do picia w Polsce – czy woda w kranie jest bezpieczna?

Jakość wody do picia

Od pewnego czasu coraz częściej pojawiają się informacje zachęcające do zastępowania wody butelkowanej, wodą wodociągową z kranu. Prowadzone są akcje propagujące spożywanie tak zwanej „kranówki”, jak chociażby kampania

„Dobra woda prosta z kranu”.

Pomimo wymagań stawianych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi z późniejszymi zmianami z 2010 r., wciąż pozostajemy nieufni i uważamy, że woda z kranu jest siedliskiem bakterii o nieprzyjemnym zapachu i niewłaściwej barwie. Ale czy rzeczywiście jest się czego obawiać?

Czy kranówka może stać się bezpiecznym substytutem wód butelkowanych?

Negatywna opinia na temat wody wodociągowej jest jeszcze pozostałością po poprzednich dekadach, gdy zarówno smak, jak i barwa czy też zapach znacznie odbiegały od obecnie przyjętych standardów. Oprócz poprawienia właściwości fizyko-chemicznych i zwiększeniu wymogów mikrobiologicznych, wspomniane Rozporządzenie kładzie również nacisk na poprawienie właściwości organoleptycznych, w szczególności na mętność, która w sposób jednoznaczny potrafi zdyskredytować bezpieczeństwo spożycia wody w oczach konsumenta. Zawiera również informacje między innymi o sposobie oceny przydatności wody, minimalnej częstotliwości i miejscach pobierania próbek do badania, zakresie badania wody, programie monitoringu jakości wody, sposobie nadzoru nad laboratoriami wykonującymi badania jakości wody oraz o sposobie informowania konsumentów o jakości wody. W celu kontrolowania wody pobierane są próbki w: ujęciach, miejscach wprowadzenia wody do sieci, sieci wodociągowej, w punktach czerpalnych oraz w pompowniach. Realizowany monitoring kontrolny pozwala na prowadzenie bieżącego nadzoru sanitarnego nad jakością wody przez regularne badanie wody i przekazywanie informacji o jej jakości oraz monitoring poglądowy, który stosowany jest do dostarczenia informacji niezbędnych do oceny, czy są przestrzegane wymagania zawarte w załącznikach powyższego Rozporządzenia. Koordynatorem monitoringu jakości wody jest Główny Inspektor Sanitarny, który stwierdza przydatności wody do spożycia. Czy wymagania dotyczące kontrolowania jakości wody do spożycia są w Polsce respektowane i czy woda wychodząca ze stacji uzdatniania rzeczywiście spełnia warunki podane w Rozporządzeniu?

 

Główny Inspektorat Sanitarny przedstawia co roku raport o Stanie sanitarnym kraju, w którym publikowane są między innymi informacje dotyczące jakości wody przeznaczonej do spożycia.

Najbardziej niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego są przekroczone normy dla wskaźników mikrobiologicznych, czyli dla bakterii chorobotwórczych i pochodzenia fekalnego, a także wirusów i pierwotniaków.

Zgodnie ze wspomnianym Rozporządzeniem Ministra Zdrowia, najwyższa dopuszczalna zawartość mikroorganizmów w 100 ml wody dla bakterii grupy coli oraz enterokoków wynosi 0, tak więc woda przeznaczona do spożycia musi być zupełnie pozbawiona tych drobnoustrojów. Zgodnie ze wspomnianą publikacją GIS w roku 2013 odnotowano przekroczenia powyższych wskaźników w małych wodociągach. Dodatkowo, w Załączniku nr 3 omawianego Rozporządzenia, zawarte zostały normy, których przekroczenie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzkiego, ale nie są one akceptowane przez konsumentów. Ujęte tu zostały wymagania między innymi dla mętności wody, jej barwy, zawartości żelaza, manganu oraz amoniaku. Na poniższym wykresie przedstawiono przekroczenia wybranych wskaźników ze wspomnianego Załącznika nr 3 w zależności od wielkości produkcji wody w Polsce w 2013 r.:

Liczba przekroczeń parametrów chemicznych
Wykres 1. Liczba przekroczeń parametrów chemicznych z załącznika nr 3 w odniesieniu do produkcji wody, Stan sanitarny w kraju w roku 2013, GIS

Zarówno w przypadku zanieczyszczeń mikroorganizmów, jak i przedstawionych na wykresie parametrów chemicznych, woda pitna jest najczystsza w dużych wodociągach, w mniejszych odnotowuje się przekroczenia dopuszczalnych norm. Woda dostarczana z ujęć podziemnych zawiera jon żelaza (II), który w wyniku kontaktu z powietrzem atmosferycznym utlenia się do jonu żelaza (III), co powoduje zabarwienie wody na kolor czerwono-brązowy. Z kolei przekroczenie zawartości manganu przyczynia się do zmiany smaku. Wspomniane żelazo i mangan mogą prowadzić także do odkładania się osadów w przewodach, które następnie odrywają się w postaci czarnej zawiesiny i wpływają na pojawienie się mętności. Natomiast obecność amoniaku wraz z obecnością bakterii fekalnych i nadmierną ilością chlorków, świadczy o zanieczyszczeniu wody fekaliami. Sam amoniak nie wpływa na zdrowie ludzi, gdyż jego stężenie w wodzie jest zbyt niskie.

Raport Głównego Inspektoratu Sanitarnego podaje również, że 96% konsumentów w Polsce otrzymało wodę spełniającą dopuszczalne normy zawarte w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia. Największy problem z dotrzymaniem ustalonych standardów posiadają małe wodociągi, które charakteryzują się gorszą technologią uzdatniania wody.

Czy zatem mieszkańcy dużych miast mogą spokojnie pić wodę z kranu?

Zanim woda trafi ze stacji uzdatniania do punktów czerpalnych, pokonuje długie odcinki rurociągów, których stan techniczny wciąż jeszcze wymaga poprawy. Pomimo płukania przewodów, nierzadko dochodzi do wtórnego zanieczyszczenia wody w sieci wodociągowej. Wodociągi gwarantują spełnienie dopuszczalnych norm, ale tylko do momentu wyprowadzenia wody ze stacji uzdatniania, a więc nie ma pewności, że po dotarciu do punktów czerpalnych jej jakość nie ulegnie zmianie. Problemem są także instalacje wewnętrzne wykonywane ze stali, ołowiu czy PCV. Do dziś w nielicznych miejscach w województwach: dolnośląskim, lubelskim, opolskim, pomorskim, wielkopolskim oraz zachodniopomorskim można spotkać przewody, spawy, elementy armatury oraz połączenia domowe wykonane z ołowiu. Obecnie stosowanie przewodów ołowianych w wodociągach jest zabronione, a napotykane kształtki wymieniane na nowe.

W ostatnich latach jakość wody w Polsce znacząco wzrosła, ale wciąż jeszcze jej stan nie jest zadowalający. Konsumenci narzekają na wyczuwalny zapach chloru, stosowanego do dezynfekcji i zapewniającego ochronę przed skażeniem wody, to powoduje, że wciąż w Polsce preferowana jest woda butelkowana. Możliwe jednak, że w niedalekim czasie polscy konsumenci przekonają się do wody wodociągowej, tak jak ma to obecnie miejsce w Stanach Zjednoczonych i w krajach Europy Zachodniej. Warunkiem jest jednak poprawa stanu technicznego sieci wodociągowej i jakości wody dostarczanej do odbiorców.

Autor: mgr inż. Justyna Czerwińska

Literatura:
Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2007 r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi
Raport: Stan sanitarny kraju w roku 2013, Główny Inspektorat Sanitarny
Artykuł: Raport na temat stanu gospodarki wodnej w Polsce, J. Komusińska
Artykuł: Trucizna z przeszłości, dwutygodnik Środowisko nr 8/2012

 

1 Komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


sześć + = 10